CPN wraca od 17 sierpnia: czy czekać z tankowaniem?
· 4 min czytania · Wiktor
Według doniesień CPN wraca od poniedziałku 17 sierpnia, z VAT 8% do 31 sierpnia. Jeśli bak pozwala, można poczekać, ale rachunek to kilkadziesiąt złotych, więc nie warto jechać na rezerwie.
Krótko: jeśli masz paliwo na weekend, możesz poczekać z tankowaniem do poniedziałku 17 sierpnia, ale zysk to kilkadziesiąt złotych na bak, więc nie warto ryzykować jazdy na rezerwie. Według doniesień mediów z 13 sierpnia CPN wraca w poniedziałek, a rozporządzenie ministra finansów obniża VAT z 23 do 8 procent do 31 sierpnia. Poniżej liczę, ile realnie można zyskać.
Co wiemy o powrocie CPN?
Informacje pochodzą z doniesień medialnych i mogą się jeszcze zmienić, dlatego podaję je z zastrzeżeniem:
Program ma wrócić od poniedziałku 17 sierpnia.
Według doniesień rozporządzenie ministra finansów obniża stawkę VAT na paliwa z 23 do 8 procent do 31 sierpnia.
Media podają, że ropa tanieje, a Brent spadł poniżej 87 dolarów. To okoliczność, a nie decyzja.
Premier Tusk wskazał spodziewany spadek cen o 90 groszy do 1 zł na litrze.
Nie znam jeszcze szczegółów, takich jak pierwsze ceny maksymalne czy dokładny sposób działania programu poza obniżką VAT. Pierwsza edycja, wiosną, opierała się na obniżce VAT, akcyzy i cenach maksymalnych. Jak wyglądała, opisuję na stronie Program CPN.
Zapowiadana obniżka około 1 zł: czy to wiarygodne?
Sprawdźmy, czy liczba pasuje do arytmetyki. Zmiana VAT z 23 na 8 procent obniża cenę brutto o czynnik 1,08 / 1,23, czyli o około 12 procent. Biorąc średnie z 12 sierpnia, opisane w tekście ceny paliw w połowie sierpnia:
Pb95: 7,29 zł × 0,878 to około 6,40 zł, czyli o około 0,89 zł taniej.
ON: 8,09 zł × 0,878 to około 7,10 zł, czyli o około 0,99 zł taniej.
Zapowiedź "90 groszy do 1 zł" zgadza się więc z samym efektem VAT. To jednak rachunek teoretyczny: zakłada, że cena netto się nie zmieni, a stacje w pełni przeniosą obniżkę. Realna cena zależy też od notowań hurtowych. Jeśli ropa tanieje, spadek może być większy, jeśli drożeje, mniejszy.
Czy czekać do poniedziałku?
To zależy od jednej rzeczy: ile paliwa masz w baku. Policzmy zysk z odłożenia tankowania.
Tankowanie 40 litrów przy obniżce 0,90 zł: oszczędność 36 zł.
Przy obniżce 1,00 zł: oszczędność 40 zł.
Dla baku 50 litrów: 45-50 zł.
To są kwoty pod warunkiem, że zapowiedź się sprawdzi. Przeciwwaga jest taka, że jazda na rezerwie niesie ryzyka: zanieczyszczenia z dna baku zasysane przy niskim poziomie, awaria pompy, brak stacji w pobliżu. Dla kilkudziesięciu złotych nie zaleciłbym tego nikomu. Moja zasada: czekam tylko wtedy, gdy mam spokojny zapas na kilka dni jazdy.
Ile kosztuje tankowanie teraz?
Jeśli musisz zatankować przed poniedziałkiem, płacisz cenę sprzed obniżki. Dla porównania, 40 litrów:
Pb95 po 7,29 zł: 291,60 zł.
Pb95 po około 6,40 zł (po zapowiedzianej obniżce): około 256 zł.
ON po 8,09 zł: 323,60 zł; po około 7,10 zł: około 284 zł.
Różnica jest wyraźna, ale nie jest dramatyczna. Jeśli tankujesz 15 litrów, żeby dojechać do poniedziałku, ta kwota to jedna trzecia z powyższych oszczędności, czyli kilkanaście złotych.
Plan na weekend
Proponuję trzy warianty zależne od zapasu:
Bak ponad połowa: nie tankuj, jedź normalnie. W poniedziałek sprawdź, czy ceny faktycznie spadły.
Bak około jednej czwartej: dolej niewielką ilość, na przykład 10-15 litrów, żeby bezpiecznie dojechać do poniedziałku. Resztę zatankujesz taniej.
Rezerwa: zatankuj tyle, ile potrzebujesz. Nie baw się w oszczędzanie kosztem bezpieczeństwa.
Jeśli planujesz wyjazd na weekend, nie opieraj planów na zapowiedziach. W razie opóźnienia lub zmiany przepisów zapłacisz wyższą cenę. Pamiętaj też, że rządowa zapowiedź to nie to samo co faktyczna cena na dystrybutorze.
Jak mówiłem w tekście Czy CPN wróci, przed ogłoszeniem decyzji powrót był niepewny. Dziś mamy więcej informacji, ale wciąż są to doniesienia. Sprawdzaj komunikaty ministerstw i zachowaj zdrowy rozsądek. Jeśli program znów obejmie ceny maksymalne, tak jak wiosną, i dostaniesz paragon z ceną wyższą niż ogłoszony limit, zachowaj go. Wiosną takie przypadki kontrolowała KAS, a kary sięgały miliona złotych.
Co może pójść nie tak?
Zapowiedzi rządowe i doniesienia medialne to nie to samo, co opublikowany przepis i ceny na dystrybutorach. Mogą wystąpić trzy komplikacje. Rozporządzenie może zostać opublikowane z innymi datami, niż podawały media. Ceny na stacjach mogą spaść słabiej, niż zapowiadano, jeśli w tym czasie zdrożeje ropa. Wreszcie część stacji może dostosować ceny z opóźnieniem. Dlatego traktuj poniedziałek jako cel, a nie gwarancję, i miej plan awaryjny na wypadek, gdyby obniżka nie nadeszła od razu.
Najczęstsze pytania
Od kiedy wraca CPN w sierpniu 2026?
Według doniesień medialnych z 13 sierpnia program wraca od poniedziałku 17 sierpnia. Rozporządzenie ministra finansów ma obniżać VAT z 23 do 8 procent do 31 sierpnia. Szczegóły mechanizmu będą jeszcze doprecyzowane, więc sprawdzaj komunikaty rządu.
Ile może spaść cena paliwa po powrocie CPN?
Premier Donald Tusk wskazywał spodziewany spadek o 90 groszy do 1 zł na litrze. To zapowiedź rządu, a nie wynik dla konkretnej stacji. Rzeczywista cena zależy od notowań hurtowych i od tego, czy program obejmie ceny maksymalne, jak wiosną.
Czy opłaca się poczekać z tankowaniem do poniedziałku?
Przy zapowiadanej obniżce 90 groszy do 1 zł na litrze oszczędność na 40 litrach to 36-40 zł. Jest to realne, ale tylko wtedy, gdy masz zapas paliwa i nie ryzykujesz jazdy na rezerwie. Jeśli bak jest pusty, zatankuj tyle, ile potrzebujesz do poniedziałku.