Pierwszy dzień szkoły bez CPN: ile teraz kosztuje dowożenie dzieci
· 4 min czytania · Agata
Po powrocie VAT 23% litr paliwa kosztuje około 14% więcej niż przy tej samej cenie netto z VAT 8%. Dla szkolnych kursów to kilka złotych tygodniowo, a w skali roku robi się z tego sensowna kwota.
Po 31 sierpnia sprawa jest prosta: od 1 września wraca VAT 23 proc. i znikają dzienne ceny maksymalne, więc przy tej samej cenie netto litr kosztuje brutto około 14 proc. więcej niż w ostatnich dwóch tygodniach. Jak duży będzie realny skok, zobaczymy w pierwszych dniach września, bo ceny na stacjach zależą jeszcze od hurtu i ropy. Tymczasem policzyłam, co to oznacza dla naszej szkolnej rutyny.
Piszę o tym bez histerii. Z dwójką dzieci na tylnym siedzeniu i planem dnia zapisanym w telefonie wolę liczby od odczuć.
Nasza trasa dzień po dniu
Poniżej schemat, który powtarza się u większości rodzin. Zamień przykładowe kilometry na swoje.
Poranny kurs do szkoły (np. 3 km w jedną stronę).
Przejazd do pracy (np. 8 km).
Powrót po dzieci po południu i ewentualne zajęcia dodatkowe (np. 6 km tam i z powrotem).
Wieczorne zakupy lub drobne sprawy (np. 5 km).
Przykład zakłada, że wszystkie odcinki razem z powrotami do domu dają 40 km dziennie, czyli 200 km w tygodniu. Wartości są poglądowe, nie opisują żadnej konkretnej rodziny. Jeśli ułożysz własny plan według tekstu Jak zaplanować pierwsze dowozy do szkoły, zobaczysz od razu, ile realnie jeździsz.
Ceny przed i po 1 września
Znane dane z programu: w drugiej edycji limit na Pb95 wynosił 6,41 zł/l na starcie 17 sierpnia, a 20 sierpnia 6,49 zł/l. To były ceny maksymalne, więc rzeczywiste ceny na stacjach mogły być niższe.
Co się zmienia od dziś:
VAT wraca z 8 do 23 proc.,
dzienne ceny maksymalne przestają obowiązywać,
cena na stacji zależy od hurtu, marży i konkurencji.
Gdyby cena netto pozostała bez zmian, litr, który kosztował 6,49 zł, po powrocie VAT kosztowałby około 7,39 zł. To wyliczenie czysto matematyczne: 6,49 × 1,23 / 1,08. Cena rynkowa może się różnić, bo ropa i hurt się ruszają. Ostatecznie liczy się to, co zobaczysz na dystrybutorze.
Jeśli chcesz porównywać z własnymi paragonami, zajrzyj do działu Pb95.
Koszt tygodnia i miesiąca
Przeliczmy to na założeniach. Przyjmijmy spalanie 8 l/100 km i 200 km w tygodniu, czyli 16 litrów.
Przy 6,49 zł/l tydzień kosztuje około 104 zł.
Przy 7,39 zł/l (czysto arytmetyczny wariant z VAT 23%) wychodzi około 118 zł.
Różnica to około 14 zł tygodniowo, a w skali miesiąca około 60 zł.
To nie jest dramat, ale dla domowego budżetu to kilka paczek przekąsek, jedna lekcja dodatkowa albo składka na klasową wycieczkę. Dlatego traktuję wydatki na paliwo jak stałą pozycję, a nie niespodziankę.
Gdzie tniemy wydatki
Mam pięć sposobów, które nie wymagają rewolucji:
Łączenie kursów. Jeden dłuższy przejazd jest tańszy niż kilka krótkich z zimnym silnikiem.
Wspólne dowozy z innymi rodzicami. Jeśli sąsiedzi mają szkołę po drodze, grafik na zmianę zmniejsza liczbę kursów. Szczegóły w poradniku o carpoolingu rodziców, który pojawi się wkrótce w serwisie.
Piesze ostatnie 300 metrów. Mniej korka, mniej stania na jałowym biegu.
Tankowanie w mniej obleganych godzinach. Wskazówki są w poradniku o tym, jak tankować po nowemu po końcu CPN.
Kontrola ciśnienia w oponach. Raz w miesiącu, bo za niskie podnosi spalanie.
Jeśli wolisz bardziej agresywny plan, rozważ rower lub autobus przynajmniej w jeden dzień tygodnia. Nie zawsze się da, ale w pogodne dni to łatwa oszczędność.
Arkusz dla rodziców
Proponuję prosty arkusz z siedmioma kolumnami:
data,
kilometry,
litry zatankowane,
cena litra,
kwota,
spalanie na 100 km (liczone z dwóch kolejnych tankowań do pełna),
uwagi („zimny silnik", „korek", „zajęcia").
Po miesiącu zobaczysz trzy rzeczy: średni koszt kilometra, najdroższe dni tygodnia i wpływ zmian cen. Do tego wystarczy zwykły arkusz kalkulacyjny.
Rodzice często pytają mnie, czy to ma sens. Odpowiadam: sens ma wtedy, gdy decyzja, np. wspólne dowozy czy zmiana stacji, opiera się na tym, co zapisałaś, a nie na przeczuciu.
Co dalej?
Pierwsze realne średnie ceny po zmianie poznamy w ciągu najbliższych dni. Zapisz cenę z dzisiejszego tankowania i porównaj ją z ostatnim paragonem z sierpnia. Na stronie programu CPN zbieramy dane o limitach z czasu programu, więc możesz zobaczyć, jak wyglądały ceny maksymalne.
Rok szkolny trwa dziesięć miesięcy. Dlatego nawet niewielka zmiana w sposobie jazdy, która oszczędza kilkadziesiąt złotych miesięcznie, w skali roku daje kwotę, na którą warto było poświęcić godzinę przy kalkulatorze.
Czego nie wiemy
Warto zaznaczyć, czego jeszcze nie wiemy. Jak duży będzie realny skok cen po końcu programu, okaże się dopiero z pierwszych średnich z września. Nie wiemy też, czy rząd zdecyduje się na dalsze działania, więc w domowym budżecie planuję na cenach rynkowych, a ewentualną obniżkę traktuję jako miły dodatek, a nie podstawę.
Zamiast zgadywać, wolę mieć zapas. U nas oznacza to jedną rzecz: tankowanie, zanim bak zejdzie poniżej jednej czwartej, żeby nie być zmuszoną do tankowania na pierwszej stacji po drodze, tylko na tej, którą sprawdziłam wcześniej.
Najczęstsze pytania
O ile drożeje paliwo po powrocie VAT 23%?
Przy tej samej cenie netto powrót z VAT 8% do 23% podnosi cenę brutto o około 14%. Wynika to z mnożnika 1,23 podzielonego przez 1,08. Rzeczywiste ceny na stacjach zależą jeszcze od ropy i hurtu.
Ile kosztuje dowożenie dziecka do szkoły miesięcznie?
To zależy od odległości, liczby kursów i spalania. Najprościej policzyć kilometry w tygodniu, pomnożyć przez spalanie na kilometr i aktualną cenę litra. W tekście pokazuję przykładowe założenia, które możesz zastąpić własnymi.
Czy wspólne dowozy z innymi rodzicami się opłacają?
Zazwyczaj tak, bo każdy rodzic jeździ rzadziej, a koszt rozkłada się na kilka rodzin. Warto zapisać prosty grafik i uzgodnić zasadę rozliczania paliwa.
Gdzie sprawdzić aktualne ceny po końcu CPN?
Najbardziej aktualne są aplikacje i porównywarki cen, a średnie publikuje m.in. e-petrol. Dane i komentarze zbieramy też na stronie programu CPN, gdzie widać limity z czasu obowiązywania programu.