Przejdź do treści
Radar Paliw

Jedyna stacja w miasteczku: dlaczego na prowincji paliwo bywa droższe

· 4 min czytania ·

Na prowincji paliwo bywa droższe, bo brak konkurencji pozwala stacji utrzymać wyższą cenę, a mniejsza sprzedaż podnosi koszt jednostkowy. Dojazd do tańszej stacji opłaca się tylko przy odpowiedniej różnicy.

Nowoczesna stacja paliw o zachodzie słońca z oświetloną wiatą i dystrybutorami, na których tankują samochody

Jeśli w okolicy działa jedna stacja, to ona w praktyce wyznacza lokalną cenę. Brak konkurencji pozwala jej utrzymać cenę wyższą, a niższa sprzedaż utrudnia negocjowanie warunków z dostawcą. To nie jest reguła bez wyjątków, ale kierunek jest jasny. Wyrosłam w małej miejscowości, w której paliwo było kupowane w jednym miejscu, więc wiem, jak ta sytuacja wygląda od strony klienta. Poniżej sprawdzam, jak to liczyć, co wiadomo po zakończeniu CPN i kiedy opłaca się jechać dalej.

Jedna stacja, jedna cena

Gdy wokół jest wiele stacji, każda z nich patrzy na ceny sąsiadów. Podniesienie ceny o kilka groszy kończy się odpływem klientów. Gdy stacja jest jedna, ten mechanizm przestaje działać, a granicę wyznacza tylko to, ile kierowcy zapłacą, zanim wybiorą dłuższy dojazd.

Do tego dochodzą czynniki kosztowe:

  • Mniejsza sprzedaż oznacza gorsze warunki hurtowe i wyższy koszt jednostkowy utrzymania stacji.

  • Dostawy w mniejszych partiach są droższe w logistyce.

  • Dłuższe zaleganie paliwa w zbiornikach podnosi ryzyko strat.

Nie każda mała stacja drożeje z tych powodów. Zdarzają się niezależne lokalne stacje z konkurencyjnymi cenami. Dlatego uczciwie traktuję to jako tendencję, nie regułę. Mechanizmy kształtowania cen opisujemy szerzej w artykule o tym, dlaczego ceny paliw różnią się między stacjami.

Dane: małe miejscowości a miasta

Tu muszę być ostrożna. Nie mam jednego, rzetelnego zestawienia cen w małych miejscowościach i w miastach, które mogłabym tu przytoczyć jako dowód, więc nie podam liczb. Zamiast tego pokazuję, jak sprawdzić to samodzielnie.

  1. Wybierz dwa-trzy dni w różnych porach tygodnia.

  2. W porównywarce cen lub aplikacji sprawdź cenę tego samego paliwa w swojej miejscowości i w najbliższym większym mieście.

  3. Zapisz wyniki w prostym arkuszu: data, miejscowość, cena.

  4. Powtórz przez kilka tygodni.

Jedno porównanie niczego nie dowodzi. Dopiero seria pokazuje, czy różnica jest stała, czy przypadkowa. Narzędzia do sprawdzania cen opisujemy w tekście o porównywarkach cen paliw.

Wrzesień po końcu CPN

W sierpniu drugiej edycji programu obowiązywała cena maksymalna na wszystkich stacjach w kraju, także małych. Edycja zakończyła się 31 sierpnia, a od 1 września wrócił VAT w wysokości 23 procent i limit przestał obowiązywać. Średnie ceny skoczyły: według e-petrol benzyna Pb95 kosztowała 2 września średnio 7,63 zł/l, wobec 6,57 zł tydzień wcześniej.

Co to znaczy dla prowincji? Gdy limit zniknął, stacje odzyskały swobodę ustalania cen, a lokalne różnice znowu mogą wyjść na wierzch. Nie mam danych, które pokazywałyby, o ile różnice się powiększyły, więc nie będę tego twierdzić. Warto je jednak sprawdzić na własnym przykładzie. O tym, jak działa cena maksymalna w małych miejscowościach, pisaliśmy w tekście CPN w małym mieście. Ceny w hipermarketach, które często są niższe, porównujemy w artykule o cenach paliw w hipermarketach.

Dojazd do tańszej stacji w złotówkach

Czy opłaca się pojechać do sąsiedniej miejscowości, gdzie paliwo jest tańsze? Zależy to od trzech liczb: różnicy ceny, ilości tankowanego paliwa i długości dojazdu. Prosty wzór:

oszczędność = (różnica ceny × litry) − (km dojazdu w obie strony × spalanie/100 × cena litra)

Przykład, w którym liczby są całkowicie umowne: tankujesz 40 litrów, a tańsza stacja jest o 20 groszy na litrze tańsza. Oszczędzasz 8 zł. Jeśli jednak dojazd w obie strony to 20 km, a auto spala 7 l/100 km, to dodatkowe paliwo kosztuje około 1,4 l, czyli przy cenie około 7,6 zł/l ponad 10 zł. Wynik jest ujemny.

Wniosek: przy małej różnicy cen i dużej odległości dojazd się nie opłaca. Warto jechać, gdy różnica jest większa albo gdy stacja leży po drodze do pracy lub na zakupy.

Co możesz zrobić?

  • Planuj tankowanie po drodze. Jeśli codziennie jeździsz do większego miasta, tankuj tam, a nie przy domu.

  • Korzystaj z porównywarek i aplikacji. Pokazują, czy różnica jest realna.

  • Tankuj mniej razy, ale więcej, o ile mieści się to w Twoim budżecie. Rzadsze wizyty to mniej płaconej przewagi lokalnej stacji. Pamiętaj tylko, że pełny bak oznacza większy wydatek jednorazowy.

  • Zgłaszaj ceny w aplikacjach, żeby inni też mogli porównywać. Im więcej danych, tym lepiej dla wszystkich.

  • Sprawdzaj programy lojalnościowe sieci, do której należy lokalna stacja. Rabat bywa jedynym sposobem na obniżenie ceny, gdy alternatywy nie ma.

Wiem z doświadczenia dorastania w małej miejscowości, że każdy złoty ma znaczenie. Dlatego warto liczyć, a nie zakładać. Czasem lokalna stacja jest droższa, a czasem tylko wydaje się taka. Dane w arkuszu rozstrzygną to lepiej niż odczucia.

Najczęstsze pytania

Dlaczego paliwo na wsi jest droższe niż w mieście?

Najczęściej wpływa na to brak konkurencji i mniejsza sprzedaż, która utrudnia dobre warunki zakupu paliwa. Nie jest to jednak reguła bez wyjątków, bo niektóre małe stacje mają ceny porównywalne z miejskimi. Najlepiej sprawdzić ceny w aplikacjach i porównywarkach.

Czy opłaca się jechać do tańszej stacji w sąsiedniej miejscowości?

Tylko wtedy, gdy oszczędność na litrach przewyższa koszt paliwa na dojazd w obie strony. Trzeba policzyć dystans, spalanie i różnicę ceny. Przy małych różnicach lepiej tankować na miejscu.

Czy program CPN obejmował małe miejscowości?

Cena maksymalna obowiązywała na stacjach w całym kraju w trakcie edycji programu, więc także na prowincji. Teraz, gdy limit nie obowiązuje, różnice między stacjami są znów widoczne.

Przeczytaj także