CPN od 3 października: zatankować w piątek czy poczekać do soboty?
· 4 min czytania · Patryk
Trzecia edycja CPN ma ruszyć w sobotę 3 października i trwać do 31 grudnia. Jeśli bak pozwala, warto poczekać do soboty: w piątek płacisz jeszcze cenę rynkową, a od soboty obowiązują limity.
Jeśli stan baku pozwala dojechać do soboty, poczekaj z tankowaniem do 3 października: wtedy startuje trzecia edycja CPN, z obniżonym VAT i akcyzą oraz limitem cen. W piątek tankujesz jeszcze po cenach rynkowych, które pod koniec września były wysokie. Jako ktoś, kto lubi liczyć daty i punkty, rozpisuję tu, jak ułożyć pierwsze tankowania i kiedy czekanie przestaje mieć sens.
Co ogłoszono 2 października?
Według doniesień i rozporządzeń z 2 października trzecia edycja CPN zaczyna się w sobotę 3 października i ma trwać do 31 grudnia 2026. Mechanizm to znane już elementy: VAT 8 proc. na benzyny, olej napędowy i biokomponenty oraz obniżona akcyza (według ustawy akcyzowej z tego dnia: benzyna z 1529 do 1239 zł za 1000 litrów, diesel z 1160 do 880 zł). Do tego dochodzą codzienne ceny maksymalne ogłaszane przez ministra energii. LPG i olej opałowy zostały poza programem.
Rząd mówi o spodziewanej obniżce o 1,2-1,3 zł na litrze. To oczekiwanie władz, nie wynik, który ktoś już zmierzył. Decyzja o ewentualnym przedłużeniu po 31 grudnia ma zapaść w grudniu, według ministra finansów Domańskiego.
Pierwsze limity dla 3-5 października to:
Pb95: 6,73 zł
Pb98: 7,59 zł
ON: 7,88 zł
Weekendowe wartości są takie same, bo, jak wynika z poprzednich edycji, obowiązuje ostatnia ogłoszona w dzień roboczy cena. Szczegóły mechanizmu opisujemy na stronie programu CPN.
Ile kosztuje tankowanie w piątek?
W piątek obowiązują jeszcze ceny rynkowe. Ostatnie dane, jakie mamy, to średnie e-petrol z 30 września: Pb95 8,19 zł, Pb98 8,99 zł, ON 9,14 zł. Zestawienie całego miesiąca znajdziesz w tekście ceny paliw koniec września.
Prosty rachunek dla 40 litrów Pb95:
Po cenie z 30 września: 40 × 8,19 = ok. 328 zł.
Po limicie z 3 października: 40 × 6,73 = ok. 269 zł (cena maksymalna to sufit, rzeczywiste ceny mogą być niższe).
Różnica: ok. 58 zł na jednym tankowaniu.
Dla diesla przy 50 litrach: 50 × 9,14 = 457 zł wobec 50 × 7,88 = 394 zł, różnica ok. 63 zł. To ilustracja różnicy między cenami średnimi a sufitem, a nie obietnica takiej oszczędności na każdej stacji.
Sobota: pierwszy dzień limitu
W sobotę obowiązuje pierwszy limit. Dla gry w czekanie to oczywista wygrana, ale z dwoma zastrzeżeniami:
Stacje mogą zmieniać ceny w nocy. Nie zakładaj, że pylon zmieni się o północy dokładnie co do grosza. Sprawdź cenę przy dystrybutorze, zanim zaczniesz tankować.
Mogą być kolejki. Gdy cena maleje, wiele osób odkłada tankowanie na pierwszy dzień. Można się spodziewać dłuższych kolejek, a pośpiech rzadko się opłaca. Jak planowaliśmy tankowanie w sierpniowej edycji, opisuje kalendarz tankowania do 31 sierpnia.
Dobra praktyka to tankowanie w sobotę wieczorem albo w niedzielę rano, gdy ruch jest mniejszy, a limit i tak ten sam.
Ile litrów zostawić na weekend?
Zasada jest prosta: nie dojeżdżaj do rezerwy tylko po to, żeby zaoszczędzić kilka złotych. Jazda na oparach niesie ryzyko dla pompy paliwa i przymusowego postoju na najdroższej stacji.
Mój schemat:
Sprawdź, ile kilometrów masz w baku (komputer pokładowy) i ile planujesz do soboty.
Jeśli zasięg wystarcza na piątek i sobotę rano, poczekaj.
Jeśli musisz jechać dalej, zatankuj tyle, żeby dojechać do soboty z zapasem, powiedzmy 10-15 litrów.
Kierowcy na gazie nie mają dylematu: LPG jest poza programem, więc tankują wtedy, kiedy im pasuje.
Plan pierwszego tygodnia
Piątek (2.10): tankuj tylko, jeśli naprawdę musisz.
Sobota (3.10): pełne tankowanie, jeśli bak niski. Limit: 6,73 / 7,59 / 7,88 zł.
Niedziela-poniedziałek (4-5.10): te same limity, spokojniejsze stacje.
Wtorek (6.10) i dalej: nowe limity codziennie, więc sprawdzaj ministerialne komunikaty lub aplikacje. Nie zakładam, że będą takie same jak w weekend.
Cały tydzień: zapisuj tankowania, żeby po kilku dniach porównać realną cenę z limitem.
Jeśli jesteś z tych, którzy mają dużo punktów w aplikacjach, pamiętaj, że rabaty i punkty działają niezależnie od limitu, ale zawsze sprawdzaj, czy cena po rabacie nie jest wyższa niż w innej stacji. Limit to sufit, nie gwarancja najniższej ceny.
Podsumowując: jeśli bak pozwala, czekaj do soboty. Jeśli nie, tankuj tylko tyle, ile musisz, i przenieś resztę na pierwszy dzień limitu.
A jeśli muszę jechać w piątek?
Wtedy tankuj minimum potrzebne na dojazd do soboty albo do pierwszej wygodnej okazji, a resztę uzupełnij po starcie limitu. Nie warto też zaczynać od pełnego baku „na wszelki wypadek”, jeśli i tak za dzień dwa cena ma spaść. Zapisz paragon z piątku, żeby w poniedziałek porównać go z pierwszym tankowaniem po limicie. To najprostszy sposób, żeby sprawdzić własną oszczędność, zamiast polegać na zapowiedziach.
Najczęstsze pytania
Od kiedy obowiązuje trzecia edycja CPN?
Według rozporządzeń podpisanych 2 października trzecia edycja startuje w sobotę 3 października 2026 i ma trwać do 31 grudnia. Decyzja o ewentualnym przedłużeniu ma zapaść w grudniu, według ministra Domańskiego.
Czy lepiej zatankować w piątek, czy poczekać do soboty?
Jeśli bak pozwala dojechać do soboty, zwykle bardziej opłaca się poczekać, bo obniżka VAT i akcyzy obowiązuje od 3 października. Rząd zapowiada spadek cen o 1,2-1,3 zł za litr, ale to prognoza, a nie gwarancja.
Jakie ceny maksymalne będą w pierwszy weekend?
Dla 3-5 października limity to Pb95 6,73 zł, Pb98 7,59 zł i ON 7,88 zł. Ceny na stacjach mogą być niższe, bo limit to sufit, a nie stała cena.
Czy LPG jest objęte CPN?
Nie. LPG, podobnie jak olej opałowy, jest wyłączone z programu, więc ceny autogazu kształtują się na rynku. Programem objęte są benzyny Pb95, Pb98 i olej napędowy.