Przejdź do treści
Radar Paliw

Ceny maksymalne wiosną 2026: od 6,16 do 6,00 zł za Pb95

· 4 min czytania ·

W pierwszej edycji CPN cena maksymalna Pb95 zaczęła się od 6,16 zł 31 marca, a według doniesień mediów skończyła na 6,00 zł 30 czerwca. Rozkładam, co za tym stało.

Pylon z cenami paliw przy stacji z czterema dystrybutorami – ceny maksymalne Pb95 wiosną 2026 w programie CPN

W pierwszej edycji CPN cena maksymalna benzyny Pb95 zaczęła się od 6,16 zł za litr 31 marca, a według doniesień mediów skończyła na 6,00 zł 30 czerwca. Olej napędowy spadł w tym czasie z 7,60 zł do 6,19 zł. Poniżej rozkładam, co leżało za tymi liczbami, a czego z nich wyczytać się nie da. Nie mam tu pełnej serii dziennej, więc nie udaję, że ją mam.

Zanim przejdę do liczb: wartości z końca czerwca pochodzą z doniesień mediów, a nie z oficjalnych obwieszczeń, które sam przepisałem. Przed cytowaniem ich dalej sprawdź je w obwieszczeniach Ministra Energii publikowanych w Monitorze Polskim.

Pierwsze ceny z 31 marca

Pierwsze limity ogłoszono 30 marca w Monitorze Polskim i obowiązywały od 31 marca: Pb95 6,16 zł, Pb98 6,76 zł, ON 7,60 zł za litr. Taki był punkt startowy programu, który wystartował po skoku cen ropy związanym z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Edycja pierwsza obejmowała benzynę Pb95 i Pb98 oraz olej napędowy. LPG został poza programem: nie dostał ani niższego VAT, ani akcyzy, ani limitu.

Mechanizm opierał się na dwóch narzędziach. Po pierwsze, VAT na paliwa obniżono z 23% do 8%, a akcyzę zmniejszono do 1239 zł za 1000 litrów dla benzyny i 880 zł dla oleju napędowego. Po drugie, minister energii ustalał codzienne limity cen według wzoru: średnia cena hurtowa plus akcyza, opłata paliwowa, 0,30 zł marży stacji i VAT. Kontrole prowadziła KAS, a kara za przekroczenie limitu mogła sięgać miliona złotych.

Kwiecień i maj w liczbach

Tutaj muszę być szczery: nie przytoczę pełnej tabeli cen z kwietnia i maja, bo nie mam zweryfikowanej serii dziennej i nie będę wypełniać luk zgadywaniem. Co wiadomo o kalendarzu, to że ulgi były przedłużane etapami. 28 kwietnia media informowały o przedłużeniu obniżki VAT i akcyzy z końca kwietnia do 15 maja. Według doniesień akcyza była potem przedłużona do 15 czerwca, a VAT do 30 czerwca (tak podawały m.in. Interia i Infor).

Daty końców przedłużeń różnią się w różnych źródłach, więc traktuj powyższe jako opis według doniesień. Jeśli potrzebujesz dokładnych dat do rozliczeń, sprawdź w rozporządzeniach. Co do poziomu cen, pełną serię limitów publikowały obwieszczenia ministerstwa, a ich zestawienie warto zrobić samodzielnie w arkuszu, kolumna po kolumnie: data, Pb95, Pb98, ON.

Czerwiec i koniec akcyzy

Najważniejszy punkt przełomowy to 15 czerwca. Według doniesień obniżona akcyza skończyła się wtedy, a od 16 czerwca wróciła normalna, co dodało około 30 gr na litrze. Zwróć uwagę na to, co ten fakt oznacza dla czytania danych: wzór ceny maksymalnej zawiera akcyzę, więc limit musiał wzrosnąć o tę kwotę, o ile reszta składników się nie zmieniła. Dlatego patrząc na serię limitów, nie trzeba doszukiwać się zmian w hurcie, żeby wytłumaczyć skok po 15 czerwca.

Do tego dochodziła zmienność ropy i hurtu, która działała w obie strony. Wzór pokazuje, że limit jest po prostu sumą składników, więc każdy skok da się rozbić na przyczyny: hurt, akcyza, VAT. Jak to przekłada się na ceny w sklepach i stacjach, opisuje tekst o cenach hurtowych i stacyjnych.

Ostatnie limity 30 czerwca

Ostatniego dnia programu, 30 czerwca, według doniesień mediów obowiązywały limity: Pb95 6,00 zł, Pb98 6,68 zł, ON 6,19 zł. Te liczby pochodzą z doniesień mediów, nie z dokumentu źródłowego, dlatego przed dalszym użyciem trzeba je potwierdzić.

Porównanie z początkiem: Pb95 spadło z 6,16 zł do 6,00 zł, czyli o 16 groszy. Pb98 spadło z 6,76 do 6,68 zł, czyli o 8 groszy. Diesel spadł z 7,60 zł do 6,19 zł, czyli o 1,41 zł. Spadek limitu dla diesla był w tym okresie największy. Minister finansów Domański potwierdził, że przedłużenia nie będzie, powołując się na ropę w okolicach 70 dolarów, a limity wygasły razem z obniżonym VAT. Od 1 lipca VAT wrócił do 23%, a analitycy spodziewali się wzrostu cen o 30–60 gr na litrze.

Czego uczą te dane

Kilka wniosków, które wyciągam z perspektywy osoby liczącej:

  1. Limit to formuła, nie cena rynkowa. Cena maksymalna była wyliczana z hurtu i podatków, więc pokazuje górną granicę, a nie to, ile faktycznie płacili kierowcy. Na stacjach ceny mogły być niższe.

  2. Podatki robiły dużo. Obniżenie VAT i akcyzy to znaczna część różnicy. Gdy akcyza wróciła w czerwcu, limit musiał to uwzględnić.

  3. Koszt programu. Według Ministerstwa Finansów około 4,7 mld zł. Rząd twierdził, że przeciętna cena paliw spadła o około 20%, ale to deklaracja rządowa, a nie niezależne wyliczenie.

  4. Diesel i benzyna zachowywały się inaczej. Różnica spadków pokazuje, że nie warto uogólniać z jednego paliwa na drugie.

Pełny opis programu znajdziesz na stronie Program CPN, a aktualne ceny benzyny na stronie Pb95. Moja rada dla osób, które liczą oszczędności: zrób własny arkusz z paragonami z okresu programu i porównaj z limitami. Dopiero to pokaże, ile realnie zaoszczędziłeś, a nie ile obiecywano.

Najczęstsze pytania

Jakie były pierwsze ceny maksymalne paliw w CPN?

Na 31 marca 2026 maksymalna cena wynosiła 6,16 zł dla Pb95, 6,76 zł dla Pb98 i 7,60 zł dla oleju napędowego. Ogłoszono je w Monitorze Polskim 30 marca. Limity zmieniały się potem codziennie.

Jak liczono cenę maksymalną?

Według wzoru: średnia cena hurtowa plus akcyza, opłata paliwowa, marża stacji 0,30 zł za litr i VAT. Cena była ogłaszana w Monitorze Polskim i obowiązywała od następnego dnia.

Ile kosztowała pierwsza edycja CPN?

Według Ministerstwa Finansów około 4,7 mld zł. Rząd twierdził, że średnia cena paliw spadła o około 20 proc., ale to deklaracja rządowa, nie niezależna ocena.

Przeczytaj także