Przejdź do treści
Radar Paliw

Cena maksymalna dzień po dniu: pierwszy tydzień sierpniowego CPN

· 4 min czytania ·

Limit na Pb95 wzrósł z 6,41 zł (17.08) do 6,49 zł (20.08), a na diesla z 7,37 do 7,52 zł. Cena maksymalna nie jest stała, bo co dzień liczy się ją od nowa z cen hurtowych.

Pracownik stacji wskazuje kierowcy ekran dystrybutora – cena maksymalna paliwa zmienia się w CPN dzień po dniu

W pierwszym tygodniu sierpniowego CPN cena maksymalna benzyny Pb95 wzrosła z 6,41 zł (17 sierpnia) do 6,49 zł (20 sierpnia), a diesla z 7,37 do 7,52 zł. To nie błąd ani złamanie obietnicy: limit jest liczony od nowa każdego dnia z cen hurtowych. Zestawiam limity od startu programu i opisuję, co z nich wynika.

Tabela limitów w pierwszym tygodniu

Poniżej wartości, które potwierdzają ogłoszenia ministerstwa i media. Dla dni, w których nie mam zweryfikowanego źródła, nie wpisuję liczb.

  • Poniedziałek 17.08: Pb95 6,41 zł, Pb98 7,20 zł, ON 7,37 zł.

  • Czwartek 20.08: Pb95 6,49 zł, ON 7,52 zł.

Różnice między tymi dwoma dniami wyglądają tak:

  • Pb95: +0,08 zł/l, czyli około 1,2%,

  • ON: +0,15 zł/l, czyli około 2%.

Dla pozostałych dni (18, 19 i 21.08) nie podaję liczb, bo nie mam dla nich potwierdzonego źródła; sprawdź komunikaty ministra energii. Ogólne zasady opisuje strona programu CPN. Szczegóły startu opisałem w tekście o pierwszych cenach maksymalnych z 17 sierpnia.

Dlaczego limity rosną

Mechanizm wynika z wzoru, który stosuje minister: średnia cena hurtowa + akcyza + opłata paliwowa + stała marża 0,30 zł/l + VAT. W sierpniu VAT wynosi 8%, a akcyza nie została obniżona (inaczej niż wiosną). Z tego składa się limit.

Jedyna zmienna w tym wzorze to cena hurtowa, zależna od notowań ropy i produktów rafineryjnych. Marża jest sztywna, a podatki ustalone. Jeśli hurt idzie w górę o 10 groszy netto, limit idzie w górę o około 11 groszy brutto, bo trzeba doliczyć 8% VAT. Szerzej o tej zależności piszę w tekście o cenach hurtowych i cenach na stacjach.

Wniosek: program nie "zamraża" cen, tylko obcina je od góry do poziomu wynikającego z kosztów. Gdy surowiec drożeje, limit też rośnie. Rząd zapowiadał obniżkę rzędu 90 groszy do złotówki na litrze względem sytuacji sprzed programu i to właśnie ta różnica, a nie stała cena, jest tu sednem.

Benzyna kontra diesel

Zwróć uwagę, że limity dla obu paliw poruszały się w tym tygodniu w różnym tempie. Od 17 do 20 sierpnia diesel zdrożał w limicie mocniej niż benzyna: o 15 gr wobec 8 gr. Nie traktowałbym tego jako trendu: dla dłuższego wniosku potrzebne są co najmniej dwa-trzy tygodnie danych, a program trwa tylko do 31 sierpnia.

Dla kierowcy diesla ma to jeszcze jeden skutek: różnica między limitem na ON a limitem na Pb95 w pierwszym dniu wynosiła 96 groszy (7,37 wobec 6,41 zł), a w czwartek już 1,03 zł (7,52 wobec 6,49 zł). Diesel pozostaje więc wyraźnie droższy na pylonie, mimo że w aucie pali mniej.

Ile kosztuje bak dziś

Policzmy bak 50 litrów po limicie z 20 sierpnia (przy założeniu, że stacja stosuje cenę maksymalną):

  • Pb95: 50 × 6,49 zł = 324,50 zł,

  • ON: 50 × 7,52 zł = 376,00 zł.

Gdyby ta sama ilość kosztowała tyle, ile w pierwszym dniu programu, byłoby:

  • Pb95: 50 × 6,41 zł = 320,50 zł,

  • ON: 50 × 7,37 zł = 368,50 zł.

Różnica między 17 a 20 sierpnia to więc 4 zł na baku benzyny i 7,50 zł na baku diesla. To niewiele w stosunku do oszczędności względem ceny sprzed programu, ale pokazuje, że warto patrzeć na limit w dniu tankowania, a nie z pamięci.

Przypominam, że limit to sufit. Stacja może sprzedawać taniej, więc sprawdzaj aktualną cenę w aplikacji lub na pylonie.

Gdzie sprawdzać kolejne dni

Limity ogłasza minister energii i są publikowane w Monitorze Polskim, obowiązują od następnego dnia. W praktyce najszybciej:

  1. zajrzyj do komunikatu ministra energii (Monitor Polski) albo do wiarygodnego serwisu z zestawieniem limitów,

  2. sprawdź aplikację swojej sieci stacji, o ile pokazuje cenę przed dojazdem,

  3. zaplanuj tankowanie na dzień, w którym znasz już limit.

Nie uznawałbym, że pod koniec tygodnia limity muszą rosnąć albo spadać. Mam dopiero kilka punktów danych, a trend za tak krótki okres to w najlepszym razie hipoteza. Dlatego zamiast prognoz polecam jedną praktykę: tankuj wtedy, gdy bak jest już w połowie, a nie wtedy, gdy zgaśnie kontrolka, bo wtedy nie będziesz miał pola manewru, gdy ceny będą korzystniejsze na innej stacji.

Jak czytać limit, żeby się nie pomylić

Kilka nawyków, które stosuję w tabeli: zawsze zapisuję datę obowiązywania limitu, a nie datę jego ogłoszenia, bo limit ogłoszony dziś działa od jutra. Oddzielam paliwa, bo benzyna i diesel mają osobne wartości. Nie porównuję limitu z ceną na pylonie bez sprawdzenia daty. I traktuję pojedynczy skok o kilka groszy jako szum, a nie sygnał. Trend można ocenić dopiero po dłuższym okresie, a program trwa tylko do 31 sierpnia.

Najczęstsze pytania

Dlaczego cena maksymalna się zmienia z dnia na dzień?

Limit liczy się z formuły: średnia cena hurtowa, akcyza, opłata paliwowa, stała marża stacji 0,30 zł/l i VAT. Gdy zmienia się cena hurtowa, zmienia się też limit. Dlatego jest ogłaszany codziennie i obowiązuje od następnego dnia.

Gdzie sprawdzić aktualną cenę maksymalną?

Limity są publikowane w Monitorze Polskim i na stronach ministerstwa energii. W praktyce najszybciej sprawdzić je w komunikatach ministerstwa albo w aplikacji swojej sieci stacji.

Czy stacja może sprzedawać drożej niż cena maksymalna?

Nie. Za przekroczenie limitu grozi kara do miliona złotych, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa. Stacja może za to sprzedawać taniej.

Przeczytaj także