Przejdź do treści
Radar Paliw

Nowa wersja podatku od nadzwyczajnych zysków w Sejmie: co się zmieniło

· 4 min czytania ·

W połowie września do Sejmu trafił nowy projekt podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych. Obejmuje okres od marca 2026 do marca 2027, a poprzednią ustawę z 3 lipca skierowano do Trybunału.

Duża stacja paliw przy autostradzie z lotu ptaka – nowa wersja podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych w Sejmie

W połowie września do Sejmu trafił nowy projekt podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych. Według dostępnych informacji obejmuje on dłuższy okres niż pierwsza wersja: od marca 2026 do marca 2027, a nie do końca 2026 roku. Poprzednia ustawa, z 3 lipca, została skierowana do Trybunału Konstytucyjnego i utknęła tam, zanim zdążyła zacząć działać. Poniżej porządkuję, co wiadomo, a co jeszcze może się zmienić w parlamencie. Piszę z ostrożnością, bo projekt jest w toku prac i szczegóły mogą ulec zmianom.

Co stało się z pierwszą ustawą?

Ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków z 3 lipca 2026 roku miała objąć okres od marca do grudnia 2026. Szacowano, że przyniesie około 4 mld zł. Według doniesień prezydent Karol Nawrocki skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej, czyli przed podpisaniem. Dokładna data skierowania nie jest jednoznacznie potwierdzona w źródłach, do których miałam dostęp, ale wiadomo, że stało się to przed końcem lipca.

Zarzut wobec ustawy dotyczył działania prawa wstecz: podatek miał obejmować zyski osiągnięte już po wejściu w życie obniżek VAT w marcu, a więc przed uchwaleniem ustawy. Ten argument, według doniesień, był kluczowy dla decyzji o skierowaniu sprawy do Trybunału. Szersze omówienie scenariuszy dla Trybunału znajdziesz w artykule podatek od zysków paliw w TK: scenariusze.

Rząd zapowiadał prace nad nowym rozwiązaniem. To właśnie jego projekt trafił do Sejmu.

Nowy okres obowiązywania

Najważniejsza różnica, o której informowały media: okres rozliczeniowy. Według informacji o projekcie, który około 15 września trafił do Sejmu, podatek miałby obejmować czas od marca 2026 do marca 2027.

Porównanie dwóch wersji:

  1. Ustawa z 3 lipca: marzec do grudnia 2026.

  2. Projekt z połowy września: marzec 2026 do marca 2027.

Dłuższy okres oznacza większą podstawę opodatkowania, o ile marże firm pozostaną wysokie. Nie mam jednak wiarygodnych danych o szacowanych wpływach z nowej wersji, więc nie będę ich podawać. Jeśli pojawią się oficjalne szacunki, warto je sprawdzić w uzasadnieniu projektu.

Rodzi to także pytanie o zarzut działania wstecz. Okres liczony od marca 2026 nadal obejmuje czas sprzed uchwalenia, co oznacza, że wątpliwości konstytucyjne mogą pozostać. Czy zmiany w konstrukcji wystarczą, rozstrzygną dopiero opinie prawników i ewentualnie sam Trybunał.

Kogo obejmie podatek?

Według informacji o projekcie podatek miałby objąć:

  • producentów paliw (rafinerie i podmioty wytwarzające paliwa),

  • sprzedawców paliw posiadających koncesję na obrót paliwami płynnymi.

Opodatkowaniu miałaby podlegać nie cała sprzedaż, ale nadwyżka marży ponad określony poziom odniesienia. Dla zwykłego kierowcy podatek nie jest bezpośrednim kosztem. Płacą go firmy, a skutki dla cen na stacjach są pośrednie i trudne do przewidzenia.

Stawki i marża referencyjna

Konstrukcja podatku od nadzwyczajnych zysków opiera się na prostej idei: porównaj marżę osiąganą w okresie objętym podatkiem z marżą referencyjną, czyli „normalną” sprzed kryzysu, a od nadwyżki pobierz podatek. Dokładnych stawek procentowych nie podaję: nie mam ich z potwierdzonego źródła na dzień pisania tego tekstu, a w trakcie prac mogą się jeszcze zmienić. Wrócimy do nich, gdy projekt przejdzie kolejny etap.

Zastrzeżenie: to informacje o projekcie z początku prac. Zarówno stawki, jak i definicje (czym jest marża referencyjna, jak ją liczyć, kogo wyłączyć) mogą zmienić się w trakcie procesu legislacyjnego, więc nie traktuj ich jako ostatecznych. Zanim zaczniesz na nich opierać decyzje lub prognozy, sprawdź treść projektu i uwagi zgłaszane w komisjach.

Co dalej w parlamencie?

Projekt przechodzi standardową ścieżkę: prace w Sejmie, potem Senat, a następnie podpis prezydenta lub weto. Na dzień pisania tego tekstu nie ma rozstrzygnięć, więc każdy z tych etapów jest jeszcze przed nami. Kluczowe pytania:

  • czy Sejm przyjmie projekt bez zmian, czy wprowadzi poprawki,

  • jak zareaguje Senat,

  • czy prezydent podpisze ustawę, czy ponownie skieruje ją do Trybunału,

  • czy zarzut działania wstecz zostanie uznany za rozwiązany.

Ta ścieżka ma znaczenie także dla programu CPN. Koszty obniżonego VAT i limitów cen są finansowane z budżetu, a podatek od nadzwyczajnych zysków bywa w debacie wskazywany jako możliwe źródło pokrycia takich kosztów, choć formalne powiązanie nie zostało potwierdzone. Jak działa program i jakie są jego edycje, wyjaśniamy na stronie Program CPN. Nie ma dziś oficjalnej decyzji o kolejnej edycji, więc nie warto budować planów na spekulacjach.

Z perspektywy osoby, która lubi liczyć każdy grosz, najważniejsza rada brzmi: obserwuj fakty, nie nagłówki. Dopóki ustawa nie zostanie uchwalona i podpisana, jest to projekt. Gdy pojawią się nowe informacje, wrócimy do tematu z aktualizacją.

Najczęstsze pytania

Co stało się z pierwszą ustawą o podatku od nadzwyczajnych zysków?

Ustawa z 3 lipca 2026 roku miała objąć okres od marca do grudnia 2026 i przynieść około 4 mld zł. Według doniesień prezydent skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej, a zarzut dotyczył działania prawa wstecz.

Jaki okres obejmuje nowy projekt?

Według doniesień o projekcie skierowanym do Sejmu około 15 września podatek miałby obejmować okres od marca 2026 do marca 2027. To dłuższy czas niż w wersji z lipca, która kończyła się w grudniu.

Czy podatek wpłynie na ceny na stacjach?

Nie ma jednoznacznych danych, że tak. Podatek dotyczy nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, a ceny na stacjach kształtują się według rynku. Skutki dla cen, jeśli w ogóle wystąpią, byłyby trudne do oddzielenia od innych czynników.

Przeczytaj także